Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was z postem o nowych kosmetykach do makijażu, które ostatnio zagościły u mnie na stałe. Jeśli wśród Was jest maniaczka śledząca nowinki makijażowe, to zapewne mnie zrozumie i rozgrzeszy :-)
Czasami po prostu trudno się oprzeć i przejść obok półek sklepowych uginających się od pokus. Nie wspomnę o licznych promocjach, wyprzedażach, okazjach.... Jak nie skorzystać? Nie ważne, że kupuję kolejny podkład czy tusz. Uff, nie będę bardziej przedłużać wstępu - zapraszam do czytania !
Na zdjęciu widnieją wakacyjne zakupy i nieskromnie powiem, że nie ma ich aż tak wiele (pokus było znacznie więcej).
| L`OREAL Mattyfying Infallible Foundation nr 22 Radiant Beige - 35 ml |
Po powrocie z urlopu okazało się, że w mojej kosmetyczce nie mam żadnego podkładu idealnego dla mojej opalonej skóry. Postanowiłam kupić taki, który już znam i się u mnie sprawdził. Wybór padł na podkład L`Oreal Infallible 24 H Matte. Odcień, który idealnie pasował do mojej muśniętej słońcem karnacji to numerek 22 Radiant Beige - piękny beżowy kolor. Poza tym, mam już ten fluid w odcieniu 11 Vanilla, więc bezpiecznie mogę mieszać obie wersje i otrzymywać odcień idealny dla mnie w danym momencie. Podkład jest produktem dającym natychmiastowy efekt matu, jednocześnie pozostawia skórę wyglądającą bardzo naturalnie.
| INGLOT AMC cień do powiek nr 14 - 2 g |
Przepiękny cień w kolorze miedziano-złotym. Położony na mokro daje efekt mocnego roziskrzenia powieki. Zaaplikowany na matowy cień np. w beżowym kolorku delikatnie podbija kolor, idealny w delikatnym makijażu dziennym. To mój pierwszy tego typu produkt z Inglota i coś czuję, że nie ostatni.
| MAC Pro longwear concealer nr NC20 - 9 ml |
Tyle dobrego słyszałam o korektorze MAC Pro longwear, że nie miałam wyboru, po prostu musiałam go przetestować. I rzeczywiście jest to korektor utrzymujący się bardzo długo, jak dla mnie ma bardzo dobre krycie, a umiejętnie nałożony wygląda dość naturalnie i nie wchodzi w załamania. Jeżeli w Waszym mieście nie ma sklepu oferującego kosmetyki MAC, to polecam firmowy sklep internetowy (link TUTAJ ). Na zdjęciu jest korektor w odcieniu NC20, mam jeszcze odcień NC15 ( zdecydowanie jaśniejszy). Podobnie jak w przypadku podkładów z L`oreala, korektory mogę mieszać ze sobą, aby uzyskać odpowiedni odcień.
Jedyne na co warto zwrócić uwagę, to sposób aplikacji. Korektor zamknięty jest w szklanej buteleczce z pompką. Trzeba mieć wyczucie, aby nie wycisnąć zbyt wiele produktu. Jeżeli jest go za dużo, używam go na powieki jako bazę pod cienie.
| CATRICE Absolute Eye Colour nr 790 I Wear My Plum Glasses At Night - 2 g |
Ten matowy cień kupiłam oczywiście w Drogerii Natura. Skusił mnie piękny chłodny odcień brązu, idealny w makijażu dziennym. Cień jest niedrogi, a jego jakość jest adekwatna do ceny. Całkiem nieźle się go blenduje, przy nabieraniu w ogóle się nie pyli. Dodatkowo ma naprawdę ładne i solidne opakowanie. Być może wypróbuję jeszcze inne kolorki z tej serii.
| MARY KAY Eyeliner Rich Jade |
Tę piękną kredkę do oczu kupiłam wraz z zawartością pudełka Joybox. Ma ona przepiękny kolor zgaszonej butelkowej zieleni. Cudownie wygląda nałożona wzdłuż linii górnych rzęs. Trzyma się przez cały dzień, w ogóle się nie rozmazuje.Po aplikacji dość szybko zastyga, ma wodoodporną formułę.
| MAYBELLINE COLOR TATTOO nr 91 Creme De Rose, nr 93 Creme De Nude |
O nowych cieniach w kremie Color Tattoo z Maybelline ostatnio jest bardzo głośno, a ponieważ mam 2 inne odcienie, więc koniecznie chciałam wypróbować również te nowe. Zdecydowałam się na zakup dwóch neutralnych odcieni. Oba świetnie prezentują się na oku. Mają matową formułę, dość szybko zastygają. Świetnie sprawdzają się jako bazy pod cienie, szczególnie w makijażach delikatnych, dziennych.
Jeżeli macie te kosmetyki, to chętnie wysłucham Waszej opinii na ich temat. Ja jestem z nich bardzo zadowolona, a Wy?
Pozdrawiam
Librarian Woman
Muszę sobie zakupic ten Color Tatoo Creme de Nude 93:) Jest na mojej liście must have:)
OdpowiedzUsuńProponuję skorzystać z nadchodzącej w Rossmanie promocji :-)
OdpowiedzUsuń