ostatnio w mojej kosmetyczce pojawiło się sporo kosmetyków marki Clinique, nie tylko za sprawą kalendarza adwentowego (KLIK), które dzisiaj chciałabym Wam bliżej pokazać. Na początek kilka produktów makijażowych.
pamiętacie mój zeszłoroczny wpis o makijażowych marzeniach? Jeśli nie, zajrzyjcie koniecznie TUTAJ. No cóż, w poprzednim roku moja kosmetyczka pękała w szwach od nowych produktów, ale tylko kilka z nich to moje spełnione marzenia.
święta się właśnie rozpoczęły, a ja tuż po kolacji wigilijnej przychodzę do Was z postem na temat kosmetycznego kalendarza od Clinique. Nareszcie, po otwarciu wszystkich okienek mogę się z Wami podzielić ich zawartością. Jeśli jesteście zainteresowani, zapraszam !
od jakiegoś czasu można kupić kolejną wersję gąbeczki do makijażu, nie ma co ukrywać, że wzorowanej na bardzo znanym Beauty blenderze. Mowa tu o produkcie Blend it!
dzisiaj chcę Wam przedstawić mój ostatni zakup makijażowy - kolejną w mojej kolekcji paletę cieni theBalm - Voyage vol.II. O innych paletach tej marki pisałam TUTAJ i TUTAJ.
dawno nie pisałam nic o pielęgnacji, więc czas to nadrobić. Jakiś czas temu postanowiłam wrócić do kosmetyków z Avonu i przypomnieć sobie, za co je lubiłam.