środa, 30 grudnia 2015

Zachcianki na 2016 rok!

Witajcie,
dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami moimi kosmetycznymi zachciankami na Nowy 2016 Rok. Mam nadzieję, że uda mi się większość z nich zdobyć. Nie zawsze będą to produkty markowe i drogie, po prostu resztki zdrowego rozsądku podpowiadają mi, aby najpierw wykończyć to co już posiadam, a dopiero potem kupować następne. Czy mi się to uda, przekonam się za rok!

wtorek, 15 grudnia 2015

Makijażowe denko - Oriflame, My Secret, Astor, Bourjois, Essence, Avon

Hej,
muszę przyznać, że sama byłam zdziwiona faktem, jak wiele kosmetyków kolorowych zużyłam w ostatnim czasie. Z niektórymi z nich byłam bardzo zżyta i żałuję, że się skończyły. Pożegnania z innymi nie mogłam się wprost doczekać. Jesteście ciekawi? Czytajcie dalej!
  



poniedziałek, 7 grudnia 2015

Kosmetyczne zużycia - denko listopad 2015

Witajcie,
Nawet się nie obejrzałam, a już kolejny miesiąc minął. Czas więc na kolejne denko - moje listopadowe kosmetyczne pożegnania.  Zapraszam do czytania :



czwartek, 19 listopada 2015

En Taupe - nowa paletka cieni Zoeva

Witajcie!
Niemiecka marka Zoeva już od jakiegoś czasu zachwyca nas swoimi kosmetykami i akcesoriami do makijażu. Nie jest ona dostępna stacjonarnie w drogeriach, ale bez problemu można ją kupić w internecie np. w mintishop. Właśnie w tym sklepie nabyłam paletę cieni, której poświęcam dzisiejszy post. Po raz kolejny dopadła mnie miłość od pierwszego wejrzenia, zresztą spójrzcie sami :

poniedziałek, 16 listopada 2015

Co nowego w kosmetyczce - The Balm, Lovely, Real Techniques, Ardell, MakeUp Revolution, Maybelline, Essence, Wibo, Muse

Witajcie,
Dzisiaj chciałam Wam pokazać moje kosmetyczne zakupy poczynione we wrześniu i październiku. Niestety, należę do tych osób, które wbrew zdrowemu rozsądkowi, nie są w stanie oprzeć się pokusie poszerzania swoich kosmetycznych zbiorów. Jeśli jesteście ciekawi, na co się skusiłam, zapraszam do czytania!


czwartek, 5 listopada 2015

Kosmetyczne zużycia - denko październik 2015

Witajcie,
Kolejny miesiąc za nami i kolejne kosmetyczne pożegnania również. Tym razem oprócz tradycyjnego denka postanowiłam wykończyć także jak największą ilość próbek i miniaturek z kosmetykami. Każda z nas dostaje je często przy różnych okazjach. A to jako dodatek w czasopismach, a to jako gratis przy zakupach. Ja niestety nie mam nawyku zużywania ich od razu, najczęściej odkładam je na półkę i zapominam. Ostatnio zrobiłam przegląd takiej półki! I wszystko jasne! Mój cel to zużycie wszystkich próbeczek. Częściowo osiągnięty, w listopadzie cdn :-)
Zapraszam do czytania!

piątek, 23 października 2015

In theBalm of Your Hand - nowość od the Balm

Hej,
mam! Jest cudna! Brak mi słów, po prostu miłość od pierwszego spojrzenia i dotknięcia! Jesteście ciekawi, co wprawiło mnie w taki zachwyt? To oto cudo, kupione w minti shop :



wtorek, 20 października 2015

Pharmaceris - szampony do zadań specjalnych

Witajcie,
zapewne wśród wielu z Was znajdzie się ktoś, kto tak jak ja szuka szamponu idealnego dla swoich włosów i skóry głowy. Nie jest łatwo dopasować kosmetyk tak, aby spełniał wszystkie wymagania i jednocześnie nie działał negatywnie na nasze włosy. Ja szukam go od bardzo dawna i niestety nadal nie znalazłam. Szampon, który najbardziej mi podpasował (co nie oznacza, że spełnia wszystkie moje oczekiwania) to Pharmaceris H Włosy i skóra głowy.



sobota, 10 października 2015

JoyBox XL

Witajcie!
Dzisiaj chcę Wam pokazać kolejną wersję pudełka JoyBox - XL. Wiem, że jego premiera była ponad miesiąc temu, ale nie zdążyłam zamówić go w pierwszym terminie. Wszystkie boxy sprzedały się zaledwie w ciągu  kilku godzin!
Zostało mi jedynie czekać, aż znowu pojawi się w sprzedaży. Jesteście ciekawi, co skrywa tym razem? Zapraszam do czytania!


poniedziałek, 5 października 2015

Kosmetyczne zużycia - denko wrzesień 2015

Witajcie, 
przyszedł czas na kolejne denko, więc jeśli jesteście ciekawi, jakie kosmetyki pożegnałam we wrześniu - zapraszam do czytania.

poniedziałek, 28 września 2015

Douglas XLarge - płyn micelarny i pianka do mycia twarzy

       Dzisiaj chcę Wam przedstawić świetny duet przeznaczony do pielęgnacji twarzy - Douglas XLarge Any Size Any Time : płyn micelarny i pianka do oczyszczania twarzy. Jeśli jesteście ciekawi moich wrażeń - zapraszam dalej. 



poniedziałek, 14 września 2015

Co nowego w kosmetyczce?

Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was z postem o nowych kosmetykach do makijażu, które ostatnio zagościły u mnie na stałe. Jeśli wśród Was jest maniaczka śledząca nowinki makijażowe, to zapewne mnie zrozumie i rozgrzeszy :-)
Czasami po prostu trudno się oprzeć i przejść obok półek sklepowych uginających się od pokus. Nie wspomnę o licznych promocjach, wyprzedażach, okazjach.... Jak nie skorzystać? Nie ważne, że kupuję kolejny podkład czy tusz. Uff, nie będę bardziej przedłużać wstępu - zapraszam do czytania !


piątek, 4 września 2015

czwartek, 27 sierpnia 2015

KIKO Milano - Pędzel Modern Tribe

Witajcie,
do napisania tego posta zbieram się już od dłuższego czasu i w końcu jest. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam bardzo nietypowy pędzel do makijażu twarzy - mianowicie pędzel z limitowanej serii Modern Tribe włoskiej firmy KIKO Milano.

czwartek, 6 sierpnia 2015

Kosmetyczne zużycia - denko lipiec 2015

Minęło już kilka dni sierpnia, a mi przypomniało się, że zapomniałam o lipcowym denku. Szybciutko naprawiam swoje zapominalstwo i przychodzę z dość obszernym postem. Zapraszam do czytania.



wtorek, 14 lipca 2015

JOYBOX - konkurencja dla BeGlossy i Shiny Box?

Witajcie,
Od kilku miesięcy można kupić w internecie kolejne po BeGlossy i Shiny Box pudełko pełne kosmetyków - mianowicie JoyBox. Pudełka nie ukazują się co miesiąc, tylko co dwa.



środa, 8 lipca 2015

środa, 3 czerwca 2015

Promocja w Rossmanie - 40 % na kosmetyki do pielęgnacji twarzy

Witajcie,
Ostatnio mamy wysyp promocji w drogeriach. Dopiero co skończyła się kolejna w Rossmanie, tym razem można było upolować kosmetyki do pielęgnacji twarzy aż z 40 % upustem. Jesteście ciekawi, co kupiłam? Zapraszam do czytania.


piątek, 29 maja 2015

Kosmetyczne zużycia - denko maj 2015

Witajcie!
Lada dzień skończy się maj, a mi nazbierało się kolejne denko. Tym razem tak się złożyło, że wszystkie zużyte przeze mnie kosmetyki to produkty łatwo dostępne w Rossmanie i  Biedronce.


piątek, 15 maja 2015

Makijażowe denko - Rimmel, Max Factor, Astor, Maybelline

Hej,
Na pewno wiecie jak szybko zużywają się kosmetyki pielęgnacyjne, z łatwością uzbiera ich się kilka co miesiąc. Zużycie kosmetyków kolorowych zajmuje w większości przypadków co najmniej kilka miesięcy. Skoro udało mi się zdenkować aż 4 makijażowe produkty, to chętnie podzielę się z Wami uwagami na ich temat.
Oto moje pierwsze na blogu denko makijażowe:


czwartek, 14 maja 2015

Kosmetyki do makijażu NYX

Witajcie, 
Dużo dobrego w kosmetycznej blogosferze można usłyszeć na temat kosmetyków NYX. Ja również skusiłam się na zakup kilku z nich. Oto moja skromna kolekcja i kilka zdań o każdym z kosmetyków z osobna :


środa, 29 kwietnia 2015

Green Pharmacy Herbal Cosmetics

Dzisiaj chcę podzielić się z Wami moją opinią na temat kosmetyków pielęgnacyjnych marki Green Pharmacy Herbal Cosmetics : żelu do mycia twarzy i peelingu.


wtorek, 28 kwietnia 2015

Kosmetyczne zużycia - denko 2015 - # 3

Witam,
Ani się obejrzałam, a już uzbierało mi się kolejne denko. O niektórych z tych kosmetyków pisałam już wcześniej, inne zaś pojawią się na blogu po raz pierwszy.


niedziela, 26 kwietnia 2015

Kosmetyczne łowy, czyli promocje w Rossmanie, Drogerii Natura i Sephorze

Rozpoczął się czas drogeryjnych wyprzedaży, więc i ja ruszyłam na łowy. Nie zaszalałam za bardzo, chociaż pokus było co nie miara.  Oto co upolowałam na promocjach :


Jak widać nie ma tego zbyt dużo, kupiłam zaledwie kilka kosmetyków, ale za to bardzo przemyślanych.

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Odżywki do rzęs : Regenerum, L`Biotica, Long 4 Lashes

Witajcie,
dzisiaj przychodzę do Was z bardzo delikatnym tematem...   rzęsy. Która z Was nie marzy o gęstych i obłędnie długich wachlarzach rzęs? Chyba tylko ta, która już jest ich szczęśliwą posiadaczką. Ja niestety do takich nie należę. Dlatego też od jakiegoś czasu próbuję coś wskórać w tym temacie za pomocą odżywek, jak na razie ze skutkiem nie do końca mnie zadowalającym, ale jeszcze się nie poddaję i walczę dalej!

Przedstawiam Wam produkty, które miały lub mają mi w tym pomóc:


poniedziałek, 6 kwietnia 2015

niedziela, 22 marca 2015

czwartek, 5 marca 2015

ZOEVA PINK ELEMENTS Classic Brush

Witajcie!
Od kilku miesięcy rynek makijażowy jest zdominowany przez markę Zoeva. Wszyscy guru od make-upu nie przestają jej chwalić, wielbić i ukrywać swych uczuć, zwłaszcza do pędzli tej firmy. Nie miałam wyjścia, moja ciekawość nie pozwoliła mi przejść obok takiej sytuacji obojętnie. Zakupiłam zestaw Pink Elements Classic Brush i stało się! Ja również zakochałam się w pędzlach Zoeva! Są po prostu świetne!
Ale po kolei :

Pędzle z zestawu Pink Elements przychodzą razem z piękną, solidnie wykonaną i niezwykle elegancką kosmetyczką. Uwagę przykuwa pięknie wykonane logo marki Zoeva i niebanalny stalowo-srebrny kolor.

wtorek, 24 lutego 2015

Kosmetyczne zużycia - denko 2015 - # 1

Jak ten czas leci? Dopiero co pisałam o zużytych kosmetykach, a już w kolejce czeka kolejna porcja denek.


1. PERFECTA SPA cukrowy peeling do ciała regenerujący Masło kakaowe + olej z gardenii - 225 ml

Świetny peeling o pięknym słodkim zapachu. Zawiera:
- naturalne kryształki cukru, które idealnie wygładzają skórę
- masło kakaowe i olej z gardenii regenerują i nawilżają skórę, zapobiegając jej wysuszeniu. 
Kosmetyk sprawdził się doskonale, mam ochotę wypróbować inne wersje - gorąco polecam!

2. L`OREAL Ideal Glow peeling rozświetlający - 150 ml

O tym produkcie pisałam tutaj.  Nadal jest to jeden z moich ulubionych kosmetyków tego typu. Wart zakupu.

3. OPTI-FREE  RepleniSH-  wielofunkcyjny płyn dezynfekcyjny - 120 ml

Bardzo dobry płyn do soczewek, świetnie je oczyszcza, regeneruje i dezynfekuje. Na pewno kupię go ponownie.

4. BIOLIQ 25+ krem nawilżający pod oczy  - 15 ml

Dermokosmetyk pod oczy z wyciągiem z orchidei purpurowej (Orchis mascula), który działa kojąco i łagodząco. Krem wspomaga regenerację naskórka wokół oczu i zmniejsza opuchliznę i cienie pod oczami. Przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry.
Muszę przyznać, że dość długo zwlekałam z używaniem tego kremu. Przede wszystkim dlatego, że 25 lat skończyłam już jakiś czas temu (teraz szukam raczej kremów do skóry dojrzałej). Ale co tam! Najwyżej! I jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się,  że ten bardzo lekki w formule kosmetyk jest dla mnie bardzo odpowiedni. Bardzo dobrze nawilżał i wygładzał skórę wokół moich oczu. Zapewne nie skuszę się na zakup akurat tego kremu, ale na pewno poszukam jego odpowiednika z mojej kategorii wiekowej.


5. ZIAJA YEGO intensywnie łagodzący balsam po goleniu - 75 ml

Pielęgnacyjny balsam po goleniu dla mężczyzn (!) zawierający m. in. alantoinę, NNKT z oleju Luffa Cylindrica, witaminy E, C, B3, B5, B6.
Już widzę to zdziwienie na waszych twarzach - kosmetyk dla facetów?! Tak! Okazało się, że to produkt, który nie zadowolił mojego męża, więc postanowiłam znaleźć dla niego inne zastosowanie. W końcu to produkt po goleniu, więc jako balsam po depilacji nóg sprawdził się wyśmienicie.


6 .BIELENDA  Argan face oil - arganowy olejek do twarzy -  15 ml
 7. BIELENDA Bawełna- 2-fazowy plyn do demakijażu oczu - 140 ml

  Na temat kosmetyków Bielendy dość obszernie pisałam tutaj , zajrzyjcie :-)

8. REXONA Women Maximum Protection antyperspirant w kremie - 45 ml

Dość skuteczny antyperspirant w sztyfcie, jedynym minusem jest jego mała wydajność, skończył się bardzo szybko.
 
9. LA PETIT MARSEILLAIS Fleur d`Oranger Kwiat Pomarańczy kremowy żel pod prysznic - 250 ml

Delikatny i pięknie pachnący kremowy żel pod prysznic. Nie podrażniał skóry, za to dobrze się pienił i nawilżał.

10. ISANA HAIR woda brzozowa - 500 ml

Według producenta jest to preparat do intensywnej pielęgnacji włosów normalnych i z łupieżem. Zawiera ekstrakty z liści brzozy, które pielęgnują i wzmacniają włosy. Dodatkowo ma poprawiać ukrwienie skóry głowy, niwelować łupież i nadawać włosom blasku i objętości.
Moje wrażenia :
Ta woda nic nie robi :-( Ani nie wzmacnia, ani nie daje blasku, ani objętości. Nic a nic! A dodatkowo ma dość specyficzny zapach, w którym przeważa nuta słodkiej chemii, masakra! Nie polecam!

Mieliście? Używaliście? Dajcie znać. 
Pozdrawiam
Librarian Woman

sobota, 14 lutego 2015

Bielenda - hit czy kit?


Witajcie,
dzisiaj chcę Wam przedstawić moje kosmetyki marki Bielenda. Nie mam ich wiele, bo tylko 5, z czego aż 3 do produkty do demakijażu.



Zatem po kolei :



Regenerujący płyn micelarny do mycia i demakijażu 3 w 1 Kolagenowe Odmłodzenie 200 ml


Płyn jest przeznaczony do cery dojrzałej, suchej i wrażliwej. Nie zawiera sztucznych barwników, parabenów i SLES-u. Szybko i skutecznie usuwa makijaż, oczyszcza i tonizuje, wygładza i regeneruje skórę. W swoim składzie ma:
- Bio kwas hialuronowy, który nawilża i wygładza dojrzałą skórę,
- komórki macierzyste z drzewa arganowego, które redukują zmarszczki i odbudowują skórę,
- Bio kolagen wygładzający zmarszczki, przywracający skórze elastyczność i jędrność.

Tyle od producenta, a moje wrażenia?
To bardzo przyjemny micel o bardzo ładnym zapachu. Rzeczywiście bardzo dobrze nawilża skórę, nie pozostawia wrażenia napięcia. Dość dobrze zmywa podkład i korektor.



Łagodny  2-fazowy płyn do demakijażu oczu Awokado oraz  Skuteczny 2-fazowy płyn do demakijażu oczu Bawełna  -  140 ml
Chociaż nie przepadam za płynami 2-fazowymi, to te kupiłam skuszona ich oddziaływaniem na rzęsy. Pierwszy, ten zielony jest przeznaczony do demakijażu oczu wrażliwych, bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe. Zawiera w swym składzie awokado, argininę, olej palmowy i olej kokosowy. Rzeczywiście preparat skutecznie zmywa makijaż, także wodoodporny, i rzeczywiście nie pozostawia tłustej warstwy.
Różowy również jest przeznaczony dla oczu wrażliwych, zawiera bawełnę, kwas hialuronowy  keratynę wzmacniającą rzęsy oraz alantoinę. Kwas hialuronowy nawilża oczy i delikatną skórę pod nimi, koi i łagodzi podrażnienia.
Jak widać na zdjęciu zużyłam już różowe opakowanie i obecnie jestem w połowie opakowania zielonego. Płyn z awokado zdecydowanie bardziej mi odpowiada, przy jego używaniu zauważyłam, że moje rzęsy są mocniejsze i mniej wypadają. Nie mam pewności, czy to zasługa tego płynu, bo od jakiegoś czasu używam odżywek do rzęs.



Bioaktywny koncentrat Antycellulit Pomarańczowa skórka - 175 ml
Preparat antycellulitowy przeznaczony do używania na brzuch, pośladki i uda, do każdego typu skóry, również wrażliwej. W swym składzie ma kofeinę, zieloną herbatę, skrzyp, morsztyn, wit. A, Bio-Bustyl, Centelia Asiatica, Garcinia Cambogia. Producent zaleca do stosowania przy rozległym i powracającym cellulicie (skórka pomarańczowa), nadmiernej tkance tłuszczowej, obniżonej elastyczności i jędrności skóry. Obiecuje efekt widocznej redukcji cellulitu i tkanki tłuszczowej, doskonałe wymodelowane, jędrne, gładkie i sprężyste ciało.Jest to koncentrat termoaktywny, który delikatnie rozgrzewa skórę.
Moje wrażenia :
Po pierwsze nie zauważyłam żadnego efektu rozgrzewania skóry, nic a nic.
Po drugie nie mam bardzo głębokiego cellulitu, więc trudno mi powiedzieć, czy kosmetyk rzeczywiście go spłyca. Na pewno dobrze nawilża, wygładza i napina skórę.
Podsumowując, jest to całkiem dobry kosmetyk tego typu, ale zdecydowanie bardziej polecam produkty Eveline.

Argan Face Oil - uszlachetniony olejek arganowy + sebu control complex - intensywna kuracja na noc przeciw niedoskonałościom skóry - 15 ml
 
Jest to kosmetyk w formie olejku przeznaczony do skóry z niedoskonałościami, przebarwieniami, nadmiernym wydzielaniem sebum, do cery mieszanej i tłustej.Oprócz olejku arganowego zawiera również olej makadamia oraz olej z czarnej porzeczki. Ma właściwości regenerujące  naskórek, ujędrniające, nawilżające, poprawiające elastyczność. Producent zapewnia, że Sebu control complex to kompozycja o udowodnionej aktywności antybakteryjnej, tonizującej. Oprócz tego zmniejsza widoczność porów, reguluje wydzielanie sebum, wyrównuje poziom kwasów Omega 3-6, optymalnie nawilża, napina i wygładza naskórek, poprawia ogólny wygląd skóry w każdym wieku. 
Należy stosować go na noc, na twarz i dekolt w ilości 2-3 kropli lub dodawać do kremu.
Moje wrażenia :
- przede wszystkim u mnie zadziałał odwrotnie, zamiast ograniczyć i tak spore już wydzielanie sebum, spowodował, że rano budziłam się z twarzą wprost zalaną tłustą warstwą. Muszę przyznać, że to niezbyt komfortowe uczucie. Nie pomogło stosowanie razem z kremem, za każdym razem mogłam zbierać tłuszcz z twarzy szpatułką :-(
- natomiast produkt ten sprawdził się u mnie idealnie do stosowania na szyję i dekolt. Tutaj rzeczywiście zauważyłam świetne nawilżenie skóry.
- przy codziennym stosowaniu, olejku starcza na 3 miesiące, czyli dokładnie tyle, ile podał na opakowaniu producent.
Na koniec dodam tylko, że olejek znajduje się w ładnym szklanym opakowaniu wyposażonym w wygodną pipetkę do aplikowania pożądanej przeze mnie ilości.

Podsumowując :
Kosmetyki Bielenda, których używałam nie spowodowały jakiejś rewolucji w mojej codziennej pielęgnacji. Na pewno nie skuszę się na ponowny zakup 2-fazowych płynów do demakijażu i arganowego olejku do twarzy. Zużyłam je co prawda do końca, ale nie zachwyciły mnie. Płyn micelarny i koncentrat antycellulit być może zagoszczą jeszcze na mojej półce z kosmetykami, ale pewnie niezbyt prędko - w kolejce są już kolejne produkty. 
Jeżeli używałyście kosmetyków Bielendy, chętnie poznam Wasze zdanie na ich temat.

Pozdrawiam
LibrarianWoman

wtorek, 6 stycznia 2015

Kosmetyczne zużycia - denko # 4

Witajcie w Nowym 2015 Roku!
Tak się złożyło, że pierwszy post w Nowym Roku będzie o moich kolejnych pożegnaniach kosmetycznych, czyli kolejne czwarte już denko:


Zatem zaczynamy :

1. ZIAJA INTIMA kremowy krem do higieny intymnej z kwasem hialuronowym, nawilżający - 500 ml

Jeśli chodzi o płyny do higieny intymnej z Ziai, to używam je od bardzo baardzo dawna. Przerobiłam już chyba wszystkie dostępne na rynku wersje i nie zamierzam przestać ich używać. Polecam! Kosmetyk ma bardzo delikatną, kremową konsystencję i naprawdę bardzo piękny zapach. Ma właściwości nawilżające, zapobiegające przesuszeniu naskórka, nie zawiera mydła i barwników.

2. MARION TERMOOCHRONA serum suszarka & prostownica - 30 ml

To pierwszy produkt z tej firmy, którego używałam i coś mi się wydaje, że raczej ostatni. Producent zapewnia, że serum chroni włosy przed działaniem wysokiej temperatury przy suszeniu lub układaniu włosów. Włosy powinny być po jego użyciu mocniejsze, bardziej elastyczne, nawilżone i wygładzone. Tyle producent. W moim przypadku kosmetyk nie wywołał takiego działania. Po pierwsze  po zużyciu mniej więcej połowy opakowania pompka przestała działać. Aby aplikować ten bardzo oleisty i raczej rzadki kosmetyk, musiałam odkręcać pompkę i wylewać go wprost z opakowania na dłoń. Nie muszę dodawać, że w ten sposób serum skończyło się bardzo szybko. Po za tym nie zauważyłam żadnych z obiecanych przez producenta efektów, nawet rozczesywanie włosów nie było ułatwione. Niestety, na pewno nie kupię tego produktu ponownie :-(

3. SCHWARZKOPF ESSENCE ULTIMA maseczka do włosów niszczonych i osłabionych - 200 ml

Ta rekomendowana przez Claudię Schiffer maseczka do włosów  z olejkiem omega bardzo przypadła mi do gustu. Po nałożeniu i odczekaniu 1 minuty włosy były super mięciutkie, bardzo łatwo się rozczesywały i pachniały bosko. Świetny produkt, polecam gorąco! Mam ochotę wypróbować inne kosmetyki z tej serii.

4. INELL masło do ciała antycellulitowe - 250 ml

Jak na produkt stworzony specjalnie dla Leclerca (producent Delia Cosmetics) to naprawdę jestem mile zaskoczona. Przede wszystkim kosmetyk miał rzeczywiście konsystencję masła, bardzo dobrze nawilżał skórę i bardzo ładnie pachniał kokosowo. Trudno mi orzec, czy rzeczywiście miał właściwości antycellulitowe, ale nawet jeśli nie miał, to produkt który kosztował 8 zł,   naprawdę był dość dobry.

5. NIVEA DEO Anti-Perspirant 48 h angel star - 50 ml

Zwykły dezodorant w kulce o dość przyjemnym zapachu. Jeśli chodzi o jego właściwości antyperspirant, to na mnie niestety nie działał. Używałam go głównie ze względu na ładny zapach.

6. DOVE Silk Glow odżywczy żel pod prysznic - 500 ml

Cóż mogę rzec oprócz tego, że bardzo lubię produkty Dove i używam ich bardzo chętnie. Nie uczulają, dobrze nawilżają, a do tego pachną - bosko!

7. WIBO Natural Lipstick anti age - pomadka do ust o działaniu odmładzającym - 4,5 g

Pomadka nawilżająca do ust z filtrami UVA/UVB. Jak dla mnie to zwykła pomadka tego typu. Po nałożeniu usta lekko szczypią ( to zapewne ten efekt odmłodzenia). Nie sadzę, abym skusiła się na jej ponowny zakup.

8. TOŁPA dermo face physio - płyn micelarny do mycia twarzy i oczu - 200 ml

Naprawdę bardzo dobry płyn micelarny do skóry wrażliwej, hypoalergiczny, łagodzi podrażnienia. Bardzo dobrze usuwa makijaż, nie podrażnia oczu, co jest dla mnie bardzo istotne. Jeżeli macie wrażliwe oczy bądź nosicie soczewki kontaktowe ten kosmetyk jest idealny dla was.

9. OLIPROX Shampoo & Conditioner - 200 ml

To kolejny kosmetyk z cyklu : Poszukiwań idealnego szamponu ciąg dalszy. Szampon apteczny, który miał przynieść ulgę mojej baardzo wymagającej skórze głowy. I o dziwo dał radę. Szampon wraz z odżywką bardzo dobrze się pienił, jako tako pachniał, włosy po umyciu były mięciutkie. Niestety nie do końca sprawdził się przy dłuższym używaniu, więc - szukam dalej :-)

10. FUSS WOHL Intensiv Creme - krem do pielęgnacji stóp o bardzo suchej skórze - 75 ml

Po raz kolejny sięgnęłam po kosmetyk do stóp z marki Fuss Wohl dostępnej w Rossmannie. Jest to chyba 5 lub 6 opakowanie tego typu kremów do stóp i jestem naprawdę z nich zadowolona. Krem rzeczywiście dobrze nawilżał stopy i wygładzał skórę, zawiera 10 % urea, glicerynę i wosk pszczeli. Na pewno kupię go ponownie.

Uff, skończyłam. Tym razem jeśli chodzi o zadowolenie ze zużytych kosmetyków, to było pół na pół. Część nie sprawdziła się i na pewno nie sięgnę po nie ponownie. Inne, takie jak żel Dove, płyn Ziaja czy maska do włosów były świetne i ciężko było się z nimi rozstać.

Pozdrawiam 
Librarian Woman