Witajcie,
ostatnio w mojej kosmetyczce pojawiło się sporo kosmetyków marki Clinique, nie tylko za sprawą kalendarza adwentowego (KLIK), które dzisiaj chciałabym Wam bliżej pokazać. Na początek kilka produktów makijażowych.
Blended Face Powder - 20 invisible blend - sypki puder rozświetlający z pędzelkiem - 35 g
Bardzo duże opakowanie pudru z kompaktowym minipędzelkiem, którego nie polecam, ponieważ po pierwsze jest naprawdę niewielki, po drugie ma dość szorstkie włosie. Puder według mnie jest matujący, a nie rozświetlający, jak twierdzi producent. Mój odcień to 20 Invisible blend - delikatny, lekko beżowy kolor, który po nałożeniu ładnie stapia się z podkładem i korektorem. Nie polecam stosować go pod oczy, zdecydowanie przesusza delikatną skórę w tej części twarzy, przez co uwydatnia wszystkie zmarszczki. W zestawie z bazą Antishine od Make Up Atelier Paris i podkładem ProLongwear od MAC, puder naprawdę długo utrzymuje mat na twarzy (8-10 godzin)!
High impact waterproof mascara - 01 black - wodoodporny tusz do rzęs - 8 ml
No cóż, ostatnio nie mam szczęścia do dobrych maskar, zwłaszcza tych wodoodpornych. Niestety ten tusz również się u mnie nie sprawdził. Daje tak bardzo delikatny efekt na rzęsach, że właściwie wcale go nie widać. Dałam mu dwie szanse i niestety :-(
Tusz ma tradycyjną, niewielką i zgrabną szczoteczkę, więc wykorzystam go do malowania dolnych rzęs.
Beyond perfecting foundation + concealer - 06 ivory - podkład i korektor w jednym - 6 ml
Według producenta jest to silnie kryjący kosmetyk, zapewniający perfekcyjne matowe wykończenie na twarzy. Jest to kosmetyk beztłuszczowy, mający utrzymać się aż do 12 h.
Jeszcze go nie testowałam, ponieważ odcień 06 Ivory jest zdecydowanie dla mnie za ciemny. Muszę spróbować go połączyć z jaśniejszym podkładem lub korektorem. Wydaje się, że rzeczywiście będzie to wielofunkcyjny kosmetyk.
Clinique pop - lip colour + primer - 14 plum pop - pomadka i baza do ust
Zupełnie zapomniałam o tym maleństwie, a okazało się, że to bardzo fajny kosmetyk. Po pierwsze kolor - przepiękny zgaszony róż, idealny dla każdego typu urody, zwłaszcza dla blondynek. Piękny kolor do codziennego delikatnego makijażu. Po drugie - nie jest to produkt matowy (!) i bardzo dobrze. Mam już sporo pomadek matowych w podobnym odcieniu. Ten produkt to taki pomadko-balsam do ust, niezwykle kremowy i nawilżający. Bardzo komfortowy! Szkoda, że to tylko miniaturka.
Chubby stick cheek colour balm - 03 roly poly rosy - róż do policzków w sztyfcie - 2 g
Ten niepełnowymiarowy kosmetyk to kremowy róż w sztyfcie. Według producenta dzięki zawartości witaminy E wzmacnia on naturalną barierę ochronną skóry. Posiada
wodoodporną i potoodporną formułę balsamu o właściwościach zapobiegających wysychaniu skóry. Mój kolor to bardzo klasyczny odcień różu w chłodnej tonacji. Bardzo dobrze sprawdza się jako pomadka, delikatnie wklepany opuszkami palców daje bardzo subtelny efekt.
Chubby stick fattening mascara - 01 jumbo jet - pogrubiający tusz do rzęs
Kolejna miniatura to naprawdę bardzo dobry tusz do rzęs posiadający silikonową szczoteczkę z bardzo krótkimi włoskami. Kolor to naprawdę głęboka czerń, ładnie pogrubia i wydłuża moje liche rzęsy.
Tak właśnie prezentuje się moja skromna kolekcja od Clinique, generalnie większość kosmetyków sprawdza się u mnie i chętnie ją poszerzę. Może macie swoich ulubieńców z tej marki godnych polecenia?
Pozdrawiam
Librarian Woman
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz